dentists abroad - finanse - turystyka - łóżka - angielski - tancerki - Hiszpania - cukierki - restauracja - tapczan -
Kurikowi, gdy by³ m³odszy, przytrafi³a siê chwila s³aboœci.
- Czy w Elenii nikt nie sypia w swoim w³asnym ³ó¿ku?
- To pewnego rodzaju osobliwoœæ kulturowa. Nie jest to jednak tak powszechne dentists abroad zjawisko, jakby siê mog³o wydawaæ.
Tynian uniós³ siê nieznacznie w strzemionach i spojrza³ w kierunku, gdzie Bevier i Kalten jechali obok siebie pogr¹¿eni w rozmowie.
- Dostojny panie, coœ ci poradzê finanse - powiedzia³ w zaufaniu. - Jesteœcie Eleñczykami i wydaje siê, ¿e tego typu sprawy traktujecie bez zbytnich uprzedzeñ. W Deirze równie¿ podchodzimy do tego z pewn¹ doz¹ wyrozumia³oœci, ale turystyka nie wtajemnicza³bym pana Beviera. Rycerze Zakonu Cyriników s³yn¹ z pobo¿noœci - jak wszyscy mieszkañcy Arcium
- i patrz¹ z wielk¹ niechêci¹ na tego rodzaju s³aboœci. Pan Bevier to dobry łóżka wojownik, ale pogl¹dy ma trochê zacofane. Je¿eli siê uprzedzi, mo¿emy póŸniej mieæ z nim k³opoty.
- Zdaje siê ¿e masz racjê - przyzna³ Sparhawk. - Pomówiê z Talenem i poproszê, angielski aby nie rozpowiada³ wszem wobec o swym pokrewieñstwie z Kurikiem.
- Myœlisz, ¿e bêdzie ci pos³uszny? - zapyta³ Deirañczyk z pow¹tpiewaniem.
- Nie szkodzi spróbowaæ.
Minêli w³aœnie stoj¹cy przy spowitej mg³¹ drodze tancerki dom, z którego okien s¹czy³o siê zamglone, z³ociste œwiat³o, widoma oznaka, ¿e chocia¿ wci¹¿ by³o ciemno, to dla wieœniaków dzieñ ju¿ siê zacz¹³.
- Jak d³ugo bêdziemy jechaæ razem z Hiszpania kolumn¹?
- zapyta³ Tynian. - Trzeba by sporo nad³o¿yæ drogi jad¹c nad jezioro Randera przez Demos.
- Od³¹czymy siê trochê póŸniej, gdy tylko upewnimy siê, ¿e nikt nas nie œledzi cukierki - odpar³ Sparhawk. - Tak sugerowa³ Vanion.
- Czy poleci³eœ komuœ obserwowaæ nasze ty³y? Sparhawk skin¹³ g³ow¹.
- Berit jedzie oko³o pó³ ligi za nami - wyjaœni³.
- Myœlisz, ¿e któryœ ze restauracja szpiegów prymasa zauwa¿y³ nas, jak opuszczaliœmy zamek?
- Nie mieli na to zbyt wiele czasu. Minêliœmy ich, zanim zd¹¿yli wyjœæ z namiotów. Tynian chrz¹kn¹³.
- Jak¹ drogê planujesz obraæ po zjechaniu tapczan z traktu? - zapyta³.
- Myœlê, ¿e pojedziemy na prze³aj. Drogi mog¹ byæ pod obserwacj¹. Jestem pewien, ¿e
Annias podejrzewa³, i¿ coœ planujemy.
Jechali dalej przez rzedn¹c¹ nocn¹ mg³ê. Sparhawk by³ rachunkowość zamyœlony. W duchu przyzna³, ¿e ich poœpiesznie u³o¿ony plan mia³ nik³e szanse powodzenia. Nawet je¿eli Tynianowi uda siê przywo³aæ duchy poleg³ych Thalezyjczyków, to nie by³o pewnoœci, czy któryœ z angielski nich bêdzie zna³ miejsce wiecznego spoczynku króla Saraka. Ca³a ta podró¿ mo¿e okazaæ siê bezcelowa i jedynie marnowaliby czas, jaki pozosta³ Ehlanie. Nagle zaœwita³a mu pewna myœl. Popêdzi³ konia, agencja interaktywna by zrównaæ siê z Sephreni¹.
- Coœ mi w³aœnie przysz³o do g³owy - rzek³ do czarodziejki.
- Co?
- Czy zaklêcie, którego u¿y³aœ do zamkniêcia Ehlany w krysztale, jest powszechnie znane?
- Nie prezenty korzysta siê
z niego prawie nigdy, poniewa¿ jest zbyt niebezpieczne. Mo¿e o nim wiedzieæ kilku Styrików, ale na pewno ¿aden z nich nie odwa¿y siê go u¿yæ. Czemu pytasz?
- materiaÅ‚y plastyczne Pomyœla³em, ¿e je¿eli nikt oprócz ciebie nie jest skory do u¿ycia tego zaklêcia, to raczej ma³o prawdopodobne, aby ktokolwiek wiedzia³, i¿ ono dzia³a tylko przez okreœlony czas.
- To prawda.
- obróbka części metalowych A wiêc nie ma kto powiedzieæ o tym Anniasowi.
- Oczywiœcie.
- W takim razie Annias nie wie, ¿e pozosta³o nam tak niewiele czasu. Myœli, ¿e kryszta³ mo¿e wiecznie utrzymywaæ Ehlanê hostel przy ¿yciu.
- Nie jestem pewna, Sparhawku, czy daje to nam jak¹kolwiek przewagê.
- Ja równie¿, ale
warto o tym pamiêtaæ. Pewnego dnia mo¿e nam siê to przydaæ.
W miarê jak posuwali myjnia siê do przodu, niebo na wschodzie siê rozjaœnia³o, a mg³a podnosi³a i rzed³a. Na oko³o pó³ godziny przed wschodem s³oñca z ty³u oddzia³u nadjecha³ galopem Berit. M³odzieniec ubrany by³ strony internetowe w kolczugê i prosty, niebieski p³aszcz, a topór bojowy spoczywa³ przytroczony rzemieniami do siod³a. ,,Temu m³odzianowi - pomyœla³ prawie z niechêci¹ Sparhawk - potrzebny bêdzie wkrótce solidny trening w stolarka okienna pos³ugiwaniu siê mieczem i to zanim siê zbytnio przyzwyczai do swego topora”.
- Dostojny panie Sparhawku! - Berit œci¹gn¹³ wodze swego konia. - Z ty³u nadje¿d¿a kolumna gwardzistów. - Zjego
rachunkowość - angielski - agencja interaktywna - prezenty - materiały plastyczne - obróbka części metalowych - hostel - myjnia - strony internetowe - stolarka okienna -
|