Nawigacja

Ciekawe miejsca
kremy z filtrem

kremy z filtrem

kremy z filtrem

kremy z filtrem -

się chwila słabości. - Czy w Elenii nikt nie sypia w swoim własnym łóżku? - To pewnego rodzaju osobliwość kulturowa. Nie jest to jednak tak powszechne zjawisko, jakby się mogło wydawać. Tynian uniósł się nieznacznie w strzemionach i spojrzał w kierunku, gdzie Bevier i Kalten jechali obok siebie pogrążeni w rozmowie. - Dostojny panie, coś ci poradzę - powiedział w zaufaniu. - Jesteście Eleńczykami i wydaje się, że tego typu sprawy traktujecie bez zbytnich uprzedzeń. W Deirze również podchodzimy do tego z pewną dozą wyrozumiałości, ale nie wtajemniczałbym pana Beviera. Rycerze Zakonu Cyriników słyną z pobożności - jak wszyscy mieszkańcy Arcium - i patrzą z wielką

niechęcią na tego rodzaju słabości. Pan Bevier to dobry wojownik, ale poglądy ma trochę zacofane. Jeżeli się uprzedzi, możemy później mieć z nim kłopoty. - Zdaje się że masz rację - przyznał Sparhawk. - Pomówię z Talenem i poproszę, aby nie rozpowiadał wszem wobec o swym pokrewieństwie z Kurikiem. - Myślisz, że będzie ci posłuszny? - zapytał Deirańczyk z powątpiewaniem. - Nie szkodzi spróbować. Minęli właśnie stojący przy spowitej mgłą drodze dom, z którego okien sączyło się zamglone, złociste światło, widoma oznaka, że chociaż wciąż było ciemno, to dla wieśniaków dzień już się zaczął. - Jak długo będziemy jechać razem z kolumną? - zapytał Tynian. - Trzeba

kremy z filtrem by sporo nadłożyć drogi jadąc nad jezioro Randera przez Demos. - Odłączymy się trochę później, gdy tylko upewnimy się, że nikt nas nie śledzi - odparł Sparhawk. - Tak sugerował Vanion. - Czy poleciłeś komuś obserwować nasze tyły? Sparhawk skinął głową. - Berit jedzie około pół ligi za nami - wyjaśnił. - Myślisz, że któryś ze szpiegów prymasa zauważył nas, jak opuszczaliśmy zamek? - Nie mieli na to zbyt wiele czasu. Minęliśmy ich, zanim zdążyli wyjść z namiotów. Tynian chrząknął. - Jaką drogę planujesz obrać po zjechaniu z traktu? - zapytał. - Myślę, że pojedziemy na przełaj. Drogi mogą być pod obserwacją. Jestem pewien, że Annias

podejrzewał, iż coś planujemy. Jechali dalej przez rzednącą nocną mgłę. Sparhawk był zamyślony. W duchu przyznał, że ich pośpiesznie ułożony plan miał nikłe szanse powodzenia. Nawet jeżeli Tynianowi uda się przywołać duchy poległych Thalezyjczyków, to nie było pewności, czy któryś z nich będzie znał miejsce wiecznego spoczynku króla Saraka. Cała ta podróż może okazać się bezcelowa i jedynie marnowaliby czas, jaki pozostał Ehlanie. Nagle zaświtała mu pewna myśl. Popędził konia, by zrównać się z Sephrenią. - Coś mi właśnie przyszło do głowy - rzekł do czarodziejki. - Co? - Czy zaklęcie, którego użyłaś do zamknięcia Ehlany w krysztale, jest powszechnie znane? - Nie korzysta się z niego

prawie nigdy, ponieważ zmarszczki jest zbyt niebezpieczne. Może o nim wiedzieć kilku Styrików, ale na pewno żaden z nich nie odważy się go użyć. Czemu pytasz? - Pomyślałem, że jeżeli nikt oprócz ciebie nie jest skory do użycia tego zaklęcia, to raczej mało prawdopodobne, aby ktokolwiek wiedział, iż ono działa tylko przez określony czas. - To prawda. - A więc nie ma kto powiedzieć o tym Anniasowi. - Oczywiście. - W takim razie Annias nie wie, że pozostało nam tak niewiele czasu. Myśli, że kryształ może wiecznie utrzymywać Ehlanę przy życiu. - Nie jestem pewna, Sparhawku, czy daje to nam jakąkolwiek przewagę. - Ja również, ale warto o tym

pamiętać. Pewnego dnia może nam się to przydać. W miarę jak posuwali się do przodu, niebo na wschodzie się rozjaśniało, a mgła podnosiła i rzedła. Na około pół godziny przed wschodem słońca z tyłu oddziału nadjechał galopem Berit. Młodzieniec ubrany był w kolczugę i prosty, niebieski płaszcz, a topór bojowy spoczywał przytroczony rzemieniami do siodła. ,,Temu młodzianowi - pomyślał prawie z niechęcią Sparhawk - potrzebny będzie wkrótce solidny trening w posługiwaniu się mieczem i to zanim się zbytnio przyzwyczai do swego topora”. - Dostojny panie Sparhawku! - Berit ściągnął wodze swego konia. - Z tyłu nadjeżdża kolumna gwardzistów. - Z jego wierzchowca unosiły się

zmarszczki -

zmarszczki

zmarszczki

Nawigacja

Ciekawe miejsca
zmarszczki